Dzień dobry.
Minęło trochę czasu więc mam ważnie, że powinnam zacząć na nowo od jakichś kilku słów o mnie już niejako nastolatce a osobie która próbuje odnaleźć się w dorosłym życiu.
Jestem Izabela mam 22 lata i na co dzień pracuje.
Czy moja praca jest pracą marzeń?
Na pewno nie. Mogę śmiało powiedzieć, że miałam gorsze i ta jest tą najprzyjemniejszą.
Postanowiłam wrócić do spisywania moich myśli, wiem jaką kiedyś sprawiało mi to przyjemność. Próbuje odnaleźć się w dorosłym życiu i myślę, że to będzie fajne miejsce do moich przemyśleń oraz możliwość, żeby zawsze wrócicie i spojrzeć wstecz, tak jak na moje nastoletnie wpisy. Planuję się za to zabrać w najbliższym czasie i stworzyć post o mich przemyśleniach.
Nadal mieszkam w mojej malutkiej wiosce, której spokój uwielbiam i wiem, że nie zamieniłabym na nic innego. Staram się jednocześnie zgrać z jej tempem życia, które płynie w miarę spokojnie, szczególnie że sama nie lubię stresu i wielkich niespodziewanych zmian.
W wolnych chwilach zaczęłam robić na drutach, bardzo pomaga mi się odstresować oraz wyciszyć czego potrzebowałam. Znalezienie jakiegoś zajęcia które by mi pomogło ten sposób było nieocenione. Lubię również malować i robię to na kamykach. Jest to pasja właśnie z lat gdy zakładałam tego bloga, ale wtedy jeszcze nie zdawałam sobie z tego sprawy. Dla zdrowia ducha i ciała spaceruje po okolicznych zielonych terenach których jak można się domyślać w mojej okolicy nie brakuje.
To tak na wstępie troszkę o trochę starszej już nie Izie a Izabeli. Nie pisałam bardzo długo ale mam nadzieję że szybko nabiorę znów wprawy.