Ten tydzień jest bardzo zapełniony bo to lektura, sprawdzian czy jakiś plakat do zrobienia. Masakra.
Co do połowinek to zostały odwołane ponieważ dyrekcja dowiedziała się że podczas sylwestra niektórych za bardzo poniosła zabawa a poza tym nasza klasa co chwilę coś rozwali lub wkurzy nauczycieli więc nasz wychowawczyni ląduje u dyrektora.
Jak na razie skończmy o szkole.
Czuje się fatalnie bo mam zawroty głowy i ona mnie boli ale wiem że w tym półroczu nie mogę za dużo opuszczać więc nawet nie mówię mamie.
Dziś po kilkudniowej przerwie znów zaczynam ćwiczyć. Ćwiczę ponieważ mam nadwagę a po za tym lubię to. Mam gotowy układ ćwiczeń ponieważ ściągnęłam sobie aplikację na tablet. Mam tam do wyboru jak długo chce je wykonywać i są one w większości na brzuch i kilka na nogi.
Żeby zrzucić parę kilo staram się też jeść zdrowo, pić dużo wody i unikać słodyczy (chyba że to lody które jem codziennie).
Wczoraj postanowiłam wyciągnąć moją gitarę wzięłam ją do rąk i uświadomiłam sobie że pamiętam tylko jeden akord a że na razie mam tak zapełnione popołudnia to i tak nie będę miała czasu na naukę i schowałam ją z powrotem. Mam nadzieję że jeszcze przed wakacjami trochę sobie poprzypominam na przykład w zbliżające się święta wielkanocne lub weekend majowy.
Jutro razem z moją siostra będziemy zamawiać sobie ciuchy z stron internetowych. Nie mogę się doczekać. Wybrałam sobie bluzkę i bluzę. Ona wybrała sobie portfel i kurtkę ale jeśli będzie jej za mała to ja ją sobie wezmę.
Już niedługo będę mieć nowy pokój mam już wybrane tapety teraz czekamy tylko na malarza. Cieszę się z tej zmiany ponieważ mój stary pokój jest mały i mam straszny kolor ścian. Fakt że nowy będzie po moich dziadkach jest trochę dołujący ale zawsze będę się pocieszać że oni byli w nim szczęśliwi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz